logotype
07
MAJ
  Porody pod opieką fizjoterapeutów

GAZETA PRAWNA

7maja1

Write comment (0 Comments)
30
KWI
  Zmiany w kryteriach otrzymywania świadczeń dla rehabilitacji

Zmiany w zakresie fizjoterapii ambulatoryjnej
Zmiany w zakresie rehabilitacji ogólnoustrojowej w ośrodkach/oddziałach dziennych
Zmiany w zakresie rehabilitacji dzieci z zaburzeniami wieku rozwojowego

LEGISLACJA

30kwietnia

Write comment (0 Comments)
27
KWI
  Polacy wydają na rehabilitację czterokrotnie więcej niż NFZ czy ZUS

POLITYKA ZDROWOTNA

27 2 KWIE

Write comment (0 Comments)
28
KWI
  Słowo na weekend..
A ty którym typem jesteś?

Czas na urlop.
Tuż przed kolejnym długim weekendem warto się wyluzować, wyłączyć telewizor. Nie irytować się pomysłami typu: dajemy głos wyborczy dzieciom i niech do osiemnastego roku życia głosują za nich rodzice i skupić się na regeneracji ciała i umysłu.
Okazuje się jednak, że to też nie jest takie proste, bo przecież mnóstwo wśród nas „pań niezbędnych”, „panów utracone korzyści” i „państwa wyda się”.
Kim oni są?
1. Panie niezbędne. To osoby, które są przekonane, że bez nich wszystko się posypie i po powrocie nie będzie czego zbierać. Często sieją takie przekonanie we współpracownikach, którzy faktycznie, choć niekoniecznie entuzjastycznie zaczynają się denerwować na myśl, że miałoby ich nie być. A tym samym utwierdzają się w przekonaniu, że są Paniami (lub Panami) niezbędnymi.
2. Panowie utracone korzyści. To osoby, które uważają, że gdy wyjadą na urlop to właśnie wtedy, będzie najlepszy moment na to coś. Najlepsza firmowa impreza. Najlepsze zaproszenie do teatru. Najważniejsze spotkanie wewnętrzne czy spotkanie z najciekawszymi kooperantami.
3. Państwo wyda się. To osoby, które żyją w takim chaosie, który jedynie one potrafią okiełznać. Metoda „prawą ręką za lewe ucho” jest u nich dominująca. Nie ma zatem opcji, żeby przy okazji urlopu przysłowiowe „coś” zwane często „trupem” nie wypadło z szafy. W obawie przed takimi sytuacjami lepiej siedzieć przy biurku i pilnować bałaganu.

Użyte przykłady niezależnie od terminologii dotyczą obu płci. Jeśli nawet nie pasujesz do tej klasyfikacji, ale z urlopem miewasz dylematy to warto sobie uświadomić, że organizacji (w sensie twojemu szefowi) jest generalnie wygodnie, jeśli siedzisz cały czas i pracujesz, albo bierzesz sobie max (wbrew przepisom) po tygodniu urlopu – bo wtedy nie trzeba wielkich rewolucji. Ale potem, nagle przychodzi dział HR i mówi, że natychmiast masz iść na urlop, bo takie jest prawo, a ty zalegasz z 30 dniami i znów nie jest fajnie.
Urlop należy się pracownikowi i prawnie, i emocjonalnie. Urlop to nie nagroda, to obowiązek. Bierzesz go nie po to żeby „nawiać” tylko żeby nadal dawać radę (również na to by z dystansem słuchać dziwnych pomysłów „pań i panów dziwne pomysły na jeszcze lepsze zmiany”, którzy coraz to przewijają się z nimi przez szklane ekrany).

28 AG

Write comment (0 Comments)
27
KWI
  Andrzej Mądrala: Płaćmy za wynik zdrowotny, nie za świadczenie

TERMEDIA

27 1 kwie

Write comment (0 Comments)